Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Epsteinizacja życia a surowe prawo

25 lutego 2026 | Sądy i Prokuratura | Rafał Rozwadowski

Umniejszanie autorytetu sędziom i podważenie ich niezawisłości to atak na jedną z konstytucyjnych władz, która sama ma największą zdolność do kształtowania społecznie pożądanych postaw.

Afera Jeffreya Epsteina wstrząsnęła cnotliwym światem, który śle na przemian wyrazy oburzenia, pogardy i złości. Odwrócony efekt tej afery polega na tym, że rodzi się przeświadczenie odwrotne od tego pierwotnego przekazu, który pokazywał zgniliznę ludzkich wartości i ośmiornicy kontaktów i powiązań.

Ten obrazek, komiksowy, w pełnym makijażu, jest tak groteskowy, że jak ulał wpisuje się w świat dzisiejszej komunikacji, prostej, autopromocyjnej, opartej na wyparciu rzeczywistości i podsycającej narkotykowy głód społeczny bujania w obłokach.

Nie starcza już zażenowania

Zażenowanie budzi nie ta chóralna tyrada większych lub mniejszych bohaterów tej afery, lub nawet incydentalnie wymienionych na milionowych kartach akt osób, które prześcigają się w dowodzeniu swojej niewinności, przypadkowości. Nie żyjemy w czasach inkwizycji i każdy ma prawo do obrony oraz respektowania zasady domniemania niewinności. Dlatego główne zażenowanie nie bierze się z tego, że słyszymy rozsierdzony jednogłos w obronie przed ostracyzmem społecznym, bo trudno tu i teraz – w procesie przed telewizorem – sprawiedliwie oddzielić ziarna od plew.

Zażenowanie budzi fakt, że ośmiornica działań przestępczych była tak rozległa i tak niezauważalna. Z drwiną i smutkiem spoglądając na tysiące innych afer, oglądając przy tym po raz któryś film „Piłkarski...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13412

Wydanie: 13412

Spis treści

Reklama

Zamów abonament