Prawnik z Big Brothera
Nagrywanie wszystkich czynności postępowania przygotowawczego byłoby najlepszym miernikiem standardu prokuratorskiej pracy.
Prowadzę zajęcia dla aplikantów i uważam, że jako starszy kolega powinienem dbać nie tylko o ich wiedzę, ale i bezpieczeństwo. Dlatego nakłaniam ich, żeby nawet przy najbardziej poufnych poradach w cztery oczy objętych tajemnicą adwokacką zachowywali tak wysokie standardy etyczne, jakby występowali na żywo w programie Big Brother i swoich porad udzielali pod kontrolą milionów uszu.
Nie mówię tego tylko po to, by przypominać, że adwokat powinien działać zawsze zgodnie z zasadami etyki, ale również by im uświadomić, że każda rozmowa z klientem to potencjalne zarzewie kłopotów. Im mniej zatem damy ku temu rzeczywistych powodów, tym lepiej.
Osoby stawiające pierwsze kroki w zawodzie obrońcy karnego może zdziwić, jak poufna rozmowa objęta całkowitym zakazem dowodowym może być przyczyną problemów.
A nuż się uda
Otóż może, a z moich doświadczeń obrończych wynika, że to, o czym rozmawia adwokat z klientem, należy do największych zainteresowań prokuratorów.
Niedowiarków odsyłam do rad adwokackich, które od dawna powołują zespoły interwencyjne zajmujące się sprawami naruszania tajemnicy adwokackiej przez organy ścigania. Sam doświadczyłem tego wielokrotnie, czytając protokoły...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)