Czy wyroki delegowanych sędziów są zagrożone?
Czy delegowanie sędziego przez ministra sprawiedliwości do orzekania w sądzie wyższego rzędu wpływa na jego niezawisłość? To sens pytania prawnego, na które odpowiedzi szukał będzie SN.
Zagadnienie prawne w tej sprawie skierował Sąd Okręgowy w Rzeszowie podczas rozpatrywania apelacji mężczyzny oskarżonego o uporczywe naruszanie praw pracowniczych i narażenie pracownika na utratę życia. W tej sprawie toczyła się wieloletnia batalia prawna, a orzeczenia sądu rejonowego były dwukrotnie uchylane. Tym razem mężczyzna został nieprawomocnie skazany na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywnę. Rzeszowski sąd okręgowy nie zamknął jednak prawomocnie tej sprawy uznając, że wcześniej Sąd Najwyższy powinien rozstrzygnąć zagadnienie prawne dotyczące delegowania sędziów do sądów wyższej instancji przez ministra sprawiedliwości.
Podważanie orzeczeń
A właśnie taki sędzia – delegowany z sądu rejonowego przez szefa resortu – znalazł się w składzie, który rozpoznaje apelację w tej sprawie. Oskarżony domagał się przeprowadzenia tzw. testu bezstronności tego sędziego, jednak żądanie to zostało odrzucone jako spóźnione. W konsekwencji mężczyzna złożył wniosek o wyłączenie delegowanego orzecznika, ale został on pozostawiony bez rozpoznania. W obu przypadkach oskarżony twierdził, że sędzia ten jest zależny od szefa resortu sprawiedliwości.
Mowa o zapisanej w art. 77 Prawa o ustroju sądów powszechnych możliwość delegowania przez ministra sprawiedliwości sędziego za jego zgodą do pełnienia obowiązków w innym sądzie równorzędnym, niższym, a w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)