Prezydent kontra dziennikarz
Gdyby Zbigniew Herbert pisał swoją „Potęgę smaku” dziś, byłaby to raczej „Potęga niesmaku” – gorzka refleksja o tym, że już nikt nie chce, by go „lepiej i piękniej kuszono”.
Karol Nawrocki na pytanie dziennikarza TVN24 zareagował, trzeba przyznać, dość niestandardowo, każąc mu „ogarnąć się” i „słuchać, co mówi prezydent”. Język ciała prezydenta mówił przy tym, że gdyby sytuacja była mniej publiczna, to kto wie, może pomógłby mu „ogarnąć się” własnoręcznie.
I co? I nic. Nie wydaje się, aby cała sprawa mu zaszkodziła. Powiedzmy sobie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)