Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ognisty Koń i technologie

26 marca 2026 | Opinie | Waldemar Karpa
autor zdjęcia: materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita

Chiński plan pięcioletni nie jest rozkazem wykonawczym w stylu Gosplanu, jest raczej partyturą, w której Pekin wyznacza tonację i tempo. A prowincje, korporacje państwowe i sektor prywatny grają swoje partie z pewną swobodą interpretacji – pisze ekonomista z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Co sześćdziesiąt lat w chińskim kalendarzu wraca Ognisty Koń – połączenie żywiołu ognia z symbolem konia, któremu tradycja przypisuje energię gwałtowną i trudną do okiełznania. Ostatni raz pojawił się w 1966 r., kiedy w Chinach zaczynała się Rewolucja Kulturalna. Z kolei w Japonii przesąd o nieszczęściu, jakie ognisty koń sprowadza na kobiety, był tak silny, że wskaźnik urodzeń załamał się na cały rok – ślad tego tąpnięcia widać w japońskiej statystyce demograficznej do dziś.

17 lutego 2026 r. weszliśmy w rok Ognistego Konia, a finansiści z Alliance Bernstein, globanej firmy zarządzającej aktywami, już w tytule dorocznego raportu poświęconego prognozom chińskiej gospodarki pytają: „Czy Ognisty Koń wykrzesze iskry?” Ich odpowiedź jest ostrożna: pewne ożywienie widać na giełdach, ale w gospodarce realnej – w fabrykach, w handlu detalicznym, w nastrojach konsumentów – niewiele się zmieniło.

Co oznacza wzrost wysokiej jakości

Tymczasem w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie 5 marca premier Li Qiang odczytał raport rządowy przed trzema tysiącami delegatów Chińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. Cel wzrostu PKB na 2026 r. wyznaczono na 4,5–5 proc. I był to pierwszy raz od 1991 r. poniżej symbolicznej granicy 5 proc. „The Guardian” odnotował „najniższy cel od dekad”; BBC pisało o „cichym przyznaniu się do nowej rzeczywistości”. Pekin woli mówić o „wzroście jakości” – formule...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13437

Wydanie: 13437

Spis treści
Zamów abonament