Sąd może uznać status sędziów TK
Sąd pracy może zdecydować, czy zastępcze ślubowanie bez obecności prezydenta jest ważne, a osoby wybrane przez Sejm są sędziami TK. Nie może raczej nakazać dopuszczenia ich do orzekania – twierdzi Jakub Stelina, sędzia TK.
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, którzy złożyli ślubowanie bez obecności prezydenta rozważają walkę w sądzie pracy o dopuszczenie ich do objęcia stanowisk w TK. Czy taki krok ma w ogóle sens? Czy widzi tu pan jakąkolwiek szansę powodzenia przed sądem pracy?
Problem polega na tym, jaki jest status tego swoistego zastępczego ślubowania i czy wywołuje ono skutki prawne. Od 1997 r. nie budziło wątpliwości, że warunkiem skuteczności zaprzysiężenia sędziego TK jest złożenie ślubowania w obecności prezydenta. W moim osobistym przekonaniu warunkiem nawiązania stosunku służbowego sędziego TK jest złożenie ślubowania w taki właśnie sposób. Warto przy okazji wyjaśnić, że stosunek służbowy sędziów TK, ale i innych sędziów, zawiera w sobie także elementy o...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)