Zgubne skutki braku pamięci
Kolejna premiera tego sezonu potwierdza, że po latach konfliktów Opera Wrocławska znów jest ważnym teatrem.
Czwarta w tym sezonie premiera w Operze Wrocławskiej, jaką jest „Julietta”, nie pozostawia wątpliwości, że po długim okresie zawirowań i konfliktów teatr ten wchodzi nie tylko w okres stabilizacji, ale staje się jedną z najciekawszych scen w kraju.
Agnieszka Franków-Żelazny objęła kierowanie Operą Wrocławską na początku 2025 r. Była wówczas szóstym dyrektorem, który przejął ten teatr w ciągu ostatnich dziesięciu lat, co najdobitniej świadczy o kryzysie, jaki panował w tej instytucji. A przecież na początku XXI wieku obok Warszawy to właśnie Wrocław miał drugą najważniejszą instytucję operową, do której przyjeżdżali widzowie z zagranicy, a przedstawienia były recenzowane w fachowych pismach europejskich.
Kilkanaście miesięcy później po nominacji Agnieszki Franków-Żelazny czwarta premiera operowa obecnego sezonu świadczy, że czas zawirowań i...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
