Sędziowie odchodzą na spoczynek
W polskich sądach orzeka mniej sędziów niż przed rokiem i prawie 10 proc. mniej niż przed dekadą. Powód? Niesprzyjająca demografia i zmęczenie nieustającym kryzysem w sądownictwie.
– Sprawne sądy dla obywateli to nasz najwyższy priorytet, któremu poświęcamy maksymalny wysiłek i uwagę. Chcemy uruchomić kompleksowy proces zmian, który z czasem spowoduje skrócenie trwania postępowań – to wypowiedź Adama Bodnara, który jeszcze jako minister sprawiedliwości zapowiadał wdrożenie reform mających usprawnić funkcjonowanie polskich sądów. Czy się udało? Prawnicy poprawy nie widzą, coraz otwarciej za to mówią o zapaści w polskim sądownictwie.
O głębokim kryzysie polskiego wymiaru sprawiedliwości świadczą też liczby. Jak ujawniliśmy niedawno, na wyroki czekamy średnio o miesiąc dłużej niż w 2024 r. i blisko pół roku dłużej niż w 2011 r. Są też kategorie spraw, jak choćby sprawy upadłościowe, w których postępowania, i to tylko w pierwszej instancji, trwają średnio ponad cztery lata. Według ekspertów zasadniczymi przyczynami tej zapaści są kryzys ustrojowy oraz braki kadrowe w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)