Polska cyfrowa na rozdrożu
Nasz kraj szybko nadrabia dystans technologiczny i wyróżnia się tempem cyfryzacji. Coraz częściej jednak pada pytanie, czy to wystarczy, by stać się liderem, a nie tylko sprawnym naśladowcą.
Polska gospodarka cyfrowa rośnie dziś szybciej niż w wielu krajach Europy, a poziom adaptacji technologii wśród konsumentów i firm należy do najwyższych. Problem w tym, że właśnie kończy się etap „doganiania”, a zaczyna moment wymagający własnej strategii rozwoju.
Uczestnicy debaty „Cyfrowa gospodarka: trendy i inwestycje”, zorganizowanej podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, byli zgodni: jesteśmy w punkcie zwrotnym, w którym przewagi z ostatnich lat mogą przestać działać. – Polska jest dzisiaj na pewno najszybciej rosnącą gospodarką cyfrową w Europie. Adopcja technologii idzie bardzo szybko – mówił Mateusz Oleksy, dyrektor generalny Visa w Polsce. Jak tłumaczył, sukces ten wynika nie tylko z inwestycji. – Bardzo szybko się przyzwyczajamy do nowych rzeczy, które nam ułatwiają życie – podkreślał, wskazując m.in. na rozwój płatności cyfrowych.
Adopcja nie wystarczy
Dotychczasowy sukces Polski opierał się w dużej mierze na szybkim wdrażaniu gotowych rozwiązań. To jednak, zdaniem ekspertów, przestaje być wystarczające w kontekście globalnej konkurencji. – Jest dobrze, ale nie jest bardzo dobrze – oceniał Sebastian Kulczyk, międzynarodowy inwestor, właściciel Kulczyk Investments, Manta Ray...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)