Tusk sfrustrowany Ameryką
Jeszcze nigdy polski premier nie podał w taki sposób w wątpliwość wypełnienia przez Amerykę zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO.
Tabu zostało złamane. Sojusz Północnotlantycki miał być ostatecznym gwarantem bezpieczeństwa Polski. Ale teraz okazuje się, że wcale nie jest to takie pewne.
– Największym, najważniejszym pytaniem jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe zachować się tak lojalnie, jak to jest zapisane w naszych (natowskich – red.) traktatach – powiedział szef rządu w piątkowym wydaniu „Financial Times”. – Przed całą wschodnią flanką, moimi sąsiadami (…) staje dylemat, czy NATO pozostaje organizacją gotową zareagować, tak politycznie jak i logistycznie, dajmy na to na próbę ataku Rosji – dodał.
Efekt chwili? – U Donalda Tuska frustracja nieracjonalną polityką Stanów Zjednoczonych narastała od dawna. Iran przelał czarę goryczy – mówi „Rzeczpospolitej” Katarzyna Pisarska, przewodnicząca Rady Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego.
I faktycznie, już w poniedziałek w czasie konferencji prasowej wieńczącej wizytę Emmanuela Macrona w Gdańsku szef rządu przyznał, że z niecierpliwością oczekuje „racjonalnych” decyzji ze strony USA.
Zdaniem Pisarskiej chodzi nie tylko o ogromne koszty gospodarcze nieprzemyślanej kampanii irańskiej. Armia amerykańska zużyła w trakcie wchodzącej w trzeci miesiąc...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)