Jednolita spółka europejska szansą dla innowacyjnych firm
Unia Europejska ułatwi rozpoczęcie działalności start-upom. W 48 godzin będzie można zarejestrować spółkę, uznawaną następnie we wszystkich 27 krajach Wspólnoty. Barierą pozostaną natomiast nadal nieujednolicone przepisy podatkowe.
Przedsiębiorcy działający transgranicznie już teraz mogą korzystać z formy prawnej w postaci spółki europejskiej (Societas Europaea; dalej: SE). Jednak popularność tej formy jest znikoma. Dość powiedzieć, że obecnie w Krajowym Rejestrze Sądowym zarejestrowanych jest jedynie 14 takich podmiotów. W innych krajach jest niewiele lepiej. Szacuje się, że w całej UE takich spółek jest ok. 3,7-4 tys., z czego jedynie kilkaset prowadzi działalność operacyjną.
– Klasyczna spółka europejska nie przyjęła się w powszechnej praktyce gospodarczej z powodu wielu czynników, w tym złożoności procedur, wysokich kosztów oraz mniejszej elastyczności w porównaniu do krajowych form prawnych. Dodatkowo, możliwość jej założenia jest zasadniczo ograniczona, głównie do spółek akcyjnych posiadających spółki zależne – tłumaczy Wiktor Sobol z kancelarii EY Law.
Rejestracja ma być błyskawiczna i tania
Poza tym ta formuła SE jest przeznaczona dla dużych spółek, co ma swoje odzwierciedlenie choćby w postaci wysokiego kapitału zakładowego na poziomie minimum 120 tys. euro, czyli ponad 0,5 mln zł.
Tymczasem w jednolitej spółce europejskiej (Societas Europaea Unificata; dalej: EU Inc.),...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)