Konferencje zamiast pustych pokoi
To już nie sezon turystyczny jest najważniejszy dla hoteli. W coraz większej mierze na ich wyniki mają wpływ konferencje i wydarzenia biznesowe. Właściciele widzą liczby i reagują inwestycjami. Które hotele najmocniej stawiają dziś na MICE?
Rynek hoteli konferencyjnych w Polsce zmienia się szybciej, niż sugerują dane. To wyraźna zmiana jakościowa i profesjonalizacja całego segmentu. Coraz mniej liczy się liczba wydarzeń, coraz bardziej ich skala, standard i potencjał biznesowy.
Rozwó zaplecza hotelowego
Dane z raportu POT „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce 2025” pokazują wyraźny trend: choć liczba wydarzeń w 2024 roku była wciąż o ok. 30 proc. niższa niż w rekordowym 2019, to liczba uczestników wzrosła o 30 proc. rok do roku i przekroczyła poziom sprzed pandemii o ponad jedną piątą. To nie spadek rynku. To jego koncentracja na większych wydarzeniach.
– Oznacza to rosnącą koncentrację popytu na większe wydarzenia, wymagające obiektów o odpowiedniej skali, standardzie technicznym i jakościowym. Z perspektywy inwestorów hotelowych nie oznacza to masowego wzrostu liczby nowych hoteli konferencyjnych, lecz raczej zmianę sposobu projektowania powierzchni MICE o wyższym standardzie – komentuje Maciej Prończuk, Senior Consultant, Hospitality & Alternatives CEE & SEE Cushman & Wakefield.
Potwierdzają to również dane GUS. Liczba obiektów z zapleczem konferencyjnym pozostaje niższa niż przed pandemią, ale jednocześnie rośnie liczba sal i dostępnych miejsc. Rynek nie rośnie już ilościowo. Rośnie jakościowo. Poprzez rozbudowę, modernizację i podnoszenie jakości istniejącej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

