Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Debata o rozwoju demokracji czy o jej schyłku?

03 czerwca 2026 | Dodatek | Katarzyna Batko-Tołuć

Skoro już rozmawiamy o referendum, zobaczmy nie tylko jak zabija demokrację i jest narzędziem manipulacji. Pomyślmy o tym, jak może stać się narzędziem angażowania, przywracania ludziom wiary w sprawczość i dawania władzom lokalnym poczucia, że muszą liczyć się z mieszkańcami.

Referendum w Krakowie budzi skrajne emocje. 24 maja 2026 r. mieszkańcy odwołali rządzącego prezydenta miasta. W debacie publicznej jedni twierdzą, że powodem były konkretne decyzje władz. Inni uważają, że przyczynił się do tego niski próg frekwencji koniecznej do odwołania organu wykonawczego w Krakowie – niecałe 27 proc. Kolejni widzą głównie negatywną i „kłamliwą” kampanię organizatorów referendum i nieograniczone limitem pieniądze na kampanię referendalną. W końcu zaś pojawia się dyskusja o zmobilizowaniu chętnych do głosowania w referendum przez internetowe profile wspierające Koalicję Obywatelską. Miały one promować brak aktywności w referendum. Wyszło odwrotnie. Również dlatego, że przez sam fakt zabierania głosu, podbijały temat referendum i zwiększały jego widoczność w sieci. A także przez to, że mobilizacja do protestowania jest łatwiejsza, niż mobilizacja do budowania.

Może po prostu zbiegły się wszystkie te czynniki? Ważniejsze czy płynie z tego jakaś lekcja. A raczej lekcje. Bo jakoś mam wrażenie, że zupełnie inne będą one dla partii politycznych ze sceny ogólnopolskiej, a inne dla mieszkańców miast i wsi oraz organizacji interesujących się demokracją. Jeśli jednak myślimy o jej jakości, to może nadszedł dobry moment na zmiany prawa, które zadowolą wszystkich?

Znów okazuje się, że ludzie są normalni

W obawie, że czekać nas może seria...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13494

Wydanie: 13494

Spis treści

Reklama

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij