Artyści ciężko pracują
Pokazujemy światu biznesu, że twórczość to praca, jak każda inna, że wymaga dyscypliny, rygoru, czasu i skupienia – mówi Paweł Potoroczyn, dyrektor Europejskiej Stolicy Kultury Lublin ’2029, pisarz, szef IAM w latach 2008–2016.
Poseł Mentzen dał kolejny dowód braku kultury i jej znajomości w swoim protekcjonalnym wystąpieniu przeciw artystom. Czy zdawał pan sobie sprawę z narastających populistycznych nastrojów wobec środowiska sztuki, tworząc w jego obronie program „Kultura w Pracy”, który ma uzmysłowić innym branżom, że ludzie sztuki to pracownicy tacy jak inni, choć dotykający innych sfer naszego życia?
To jeszcze jedna z licznych osi naszej polskiej polaryzacji: świat pracy kontra klasa kreatywna. Relacja najczęściej nacechowana nieufnością, czasem politowaniem, czasem otwartą pogardą, jak w przypadku Mentzena Sławomira. Przewidując, jak grubiańskie starcie nas czeka, uprzedzając populistyczne zagrywki i niegodne epitety, postanowiliśmy wprowadzić artystę do zakładu pracy. Dosłownie. Pisarz pisze od 8 do 16, z przerwą na lunch, od poniedziałku do piątku, w przeszklonym pawilonie-pracowni. Widzi go każdy pracownik, klient, dostawca, widzi go jak przychodzi do pracy, jak pracuje, jak zmęczony wraca do domu. Pokazujemy światu biznesu, że twórczość to praca, jak każda inna, że wymaga dyscypliny, rygoru, czasu i skupienia. A twórcom pokazujemy skąd biorą się pieniądze na projekty, granty, instytucje i stypendia. W debacie, w której padły już wszystkie argumenty i niestety również inwektywy, my przeprowadzamy empiryczny dowód – TO JEST PRACA. Nawet jeżeli nie wszystkim posłom ich...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)