SAFE: teraz czas na eksport
Bezzałogowce do Kanady i Rumunii, system antydronowy San do Norwegii, okręt Ratownik do Szwecji czy przeciwlotnicze Pioruny – pożyczki z Instrumentu SAFE powinny wspomóc także eksport polskiej zbrojeniówki.
Pierwszy etap alokowania pożyczek z unijnego Instrumentu SAFE za nami. W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Obrony Narodowej, głównie poprzez Agencję Uzbrojenia, podpisało ponad 60 umów o wartości prawie 120 mld zł. Zakontraktowano m.in. 146 bojowych wozów piechoty Borsuk, 96 armatohaubic Krab, samobieżne moździerze Rak, amunicję 155 mm czy bezzałogowce różnego rodzaju.
Zgodnie z rozporządzeniem unijnym z 27 maja 2025 r., tylko do 30 maja 2026 r. można było robić zakupy samodzielnie (przez jeden kraj). Z tej furtki – derogacji skorzystał właśnie polski rząd. Teraz realizowane będą mogły być zakupy przez co najmniej dwa kraje z Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Ukrainy i Kanady. Komisji Europejskiej, która w ramach Instrumentu SAFE pożycza pieniądze 19 krajom, chodzi o to, by z jednej strony zmniejszyć rozdrobnienie europejskiego przemysłu zbrojeniowego, a z drugiej, by sprzęt, którym dysponują poszczególne kraje bardziej ujednolicić.
Grupa WB, PGZ, IcEye
Polska chce z SAFE...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
