Kalka z rolnictwa nie dla firm
Kwestie właścicielskie trzeba uregulować nie w kodeksie cywilnym, lecz kompleksowo w ramach ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej – mówi prof. Jerzy Bieluk.
Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przygotowała projekt nowelizacji kodeksu cywilnego określającej nowe zasady działu majątku, w którego skład wchodzi przedsiębiorstwo. Założeniem jest zastosowanie tych samych przepisów, które dziś dotyczą działu majątku z gospodarstwem rolnym w składzie. Jak pan ocenia projektowane regulacje?
Mam duże wątpliwości co do sensowności przenoszenia rozwiązań dotyczących specyficznego działu gospodarki, jakim jest rolnictwo, na przepisy dotyczące typowych podmiotów gospodarczych. Mam wrażenie, że dodanie do art. 213 kodeksu cywilnego i następnych, które dotyczą działu gospodarstwa rolnego, również działu przedsiębiorstwa jest trochę sztuczne. Zwłaszcza że mówimy o konstrukcjach, które, co prawda, są już zakorzenione w kodeksie, ale też od lat budzą wątpliwości. Regulacje te mają ogromne znaczenie praktyczne, głównie przy działach spadku, jak również przy podziale majątku wspólnego małżonków.
Zdaniem projektodawców charakter gospodarstwa rolnego i charakter małego przedsiębiorstwa, jakiejś firmy rodzinnej prowadzonej w formie jednoosobowej działalności gospodarczej czy spółki cywilnej, jest zbliżony. Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, by uregulować te kwestie w tożsamy sposób.
Zupełnie się z tym nie zgadzam. Po pierwsze, gospodarstwo rolne...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)