W szpitalu w Skarżysku-Kamiennej zabraknie wody w kranie?
Placówka zalega wodociągom miejskim 1,36 mln. Choć to kropla w skali zadłużenia, które sięga już 140 mln zł, może jednak przelać czarę.
Od 1 kwietnia szpital nie ma podpisanej umowy na dostawę wody. To kolejne kłopoty skarżyskiej lecznicy, która z początkiem maja przestała leczyć część pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, o czym informowaliśmy w „Rzeczpospolitej”. Chorzy musieli przenieść się do innego ośrodka, bo hurtownia farmaceutyczna nie chciała podpisać ze szpitalem umowy na dostawę trzech leków. Za tą decyzją stały obawy związane z uruchomionym przez placówkę postępowaniem restrukturyzacyjnym. Mimo że 14 maja Sąd Najwyższy orzekł, że aamodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej (SPZOZ) nie ma zdolności restrukturyzacyjnej – szpital nie zamierza rezygnować z postępowania układowego.
– Mam wrażenie, że na tym szpitalu najbardziej zależy miastu – mówi „Rz” prezydent Skarżyska-Kamiennej Aleksander Bogucki. Szpital, którego podmiotem tworzącym jest powiat, zalega ratuszowi ok. 0,5 mln zł podatków. Problemem dla magistratu są też niezapłacone faktury za wodę. Gmina Skarżysko-Kamienna jest większościowym udziałowcem Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK), a pakiet mniejszościowy należy do gminy Skarżysko-Kościelna. Jak podkreśla Bogucki, dalsze tolerowanie zadłużenia szpitala wobec spółki wodociągowej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)