Minister Miliband nie zapomniał o Polsce
Uratowanej przez Polaków z Holokaustu matce Eda Milibanda zabrakło kilku tygodni, aby doczekać mianowania swojego drugiego syna na szefa brytyjskiej dyplomacji. Ale pamięć o niej będzie miała wpływ na politykę Londynu.
Już po uzyskaniu od premiera Andy'ego Burnhama nominacji na szefa dyplomacji Miliband zapewnił: „moi rodzice przybyli do Wielkiej Brytanii jako żydowscy ocaleni przed nazizmem. Dla nich Zjednoczone Królestwo było zarówno schronieniem, jak i źródłem nadziei w walce z faszyzmem. Będę podtrzymywał wiarę moich rodziców w taką właśnie rolę Wielkiej Brytanii, pełniąc funkcję reprezentanta kraju na świecie”.
Matka Milibanda, Marion Kozak, urodziła się w grudniu 1934 r. w Częstochowie w zamożnej rodzinie żydowskiej. Jej rodzice, Dawid i Bronisława, byli właścicielami fabryki. Po zajęciu miasta Niemcy przejęli zakład. Zamordowali około 2 tys. częstochowskich Żydów, a 40 tys. umieścili w getcie. Niemal wszyscy zginęli w Treblince. Marion i jej siostra Hadassah zdołały jednak wraz z matką przy pomocy dawnego pracownika zakładu wydostać się w 1942 r. z częstochowskiego getta. Dziewczynki znalazły schronienie w jednym z klasztorów katolickich w okolicach Warszawy.
Związki z Warszawą
Później najpierw Hadassah, a potem także jej siostra i matka zostały ukryte u mieszkającej po sąsiedzku Heleny Sitkowskiej. Jej syn, Andrzej, aż do wybuchu Powstania Warszawskiego,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
