Eksperci: Nie trzeba uszczelniać PPK. Taka zmiana tylko by zaszkodziła
Pracownicze plany kapitałowe nie ciekną jak durszlak. Wcześniejsze wypłaty oszczędności przez niektórych uczestników szkodzą raczej im, a nie programowi. Ograniczenie tego prawa byłoby złe dla PPK i innych tego typu produktów – mówią eksperci.
Część mediów co jakiś czas podnosi alarm, że PPK przeciekają jak durszlak, że niektórzy uczestnicy tego programu traktują go jak skarbonkę i zamiast odkładać tam pieniądze na czas emerytury, wypłacają je na doraźne potrzeby. „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów, czy w związku z tym PPK wymagają uszczelnienia i czy trzeba ograniczać możliwość wcześniejszych wypłat pieniędzy z tego systemu?
– Trudno mówić o przeciekaniu PPK. Wręcz przeciwnie, dane pokazują, że program konsekwentnie rośnie. W pierwszym kwartale 2026 r. wpłaty do PPK wzrosły o 32,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem, podczas gdy wartość zwrotów zwiększyła się jedynie o ok. 10 proc. Udział zwrotów w nowych wpłatach spadł z 27,55 proc. do 22,95 proc., a aktywa funduszy zdefiniowanej daty wzrosły do 55 mld zł Tylko w pierwszym półroczu tego roku do programu przystąpiło 280 tys. nowych uczestników. Trudno więc mówić o masowym odpływie środków z PPK – mówi „Rzeczpospolitej” Marta Damm-Świerkocka, członkini zarządu PFR Portal PPK.
Przekonuje, że to, iż część uczestników korzysta z możliwości wcześniejszej wypłaty środków, nie jest dowodem słabości programu. – W 2025 r. zwrotu dokonało 8 proc....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
