Japończycy chcą przejąć Żabkę. Jakie mają opcje? Będzie wezwanie?
Pozyskanie mocnego inwestora pozwoliłoby spółce przyspieszyć rozwój. Jeśli właściciel 7-Eleven kupi wszystkie akcje Żabki od największych akcjonariuszy, będzie musiał ogłosić wezwanie. Ale może zadowolić się mniejszym pakietem.
O prawie 20 proc. podrożały już akcje Żabki od 16 lipca, czyli od dnia, gdy na rynek trafiły wieści o planowanym przejęciu polskiej spółki przez japoński Seven & i Holdings, właściciela sieci 7-Eleven. Japończycy oficjalnie potwierdzili tę informację. Z kolei Żabka milczy.
– Spółka nie komentuje jakichkolwiek pogłosek dotyczących potencjalnych transakcji jej akcjami – poinformowało nas biuro prasowe. Spółka nie odpowiedziała również na nasze pytanie dotyczące tego, jakim regulacjom prawnym podlegałoby ewentualne wezwanie na jej akcje. Sprawdziliśmy to więc sami, bazując na prospekcie emisyjnym i upewniając się w Komisji Nadzoru Finansowego.
Będzie wezwanie?
W przypadku spółek krajowych obowiązek ogłoszenia wezwania do sprzedaży pozostałych akcji pojawia się w momencie przekroczenia 50 proc. głosów. Sęk w tym, że Żabka jest zarejestrowana w Luksemburgu. Tamtejsze przepisy są inne. – Z prospektu Żabki wynika, że w Luksemburgu jest próg 33 i 1/3 proc. ogólnej liczby głosów, po przekroczeniu którego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)