Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Tusk zawiesił w Krakowie demokrację

23 lipca 2026 | Kraj | Michał Kolanko

Wszyscy widzą, że PiS i jego formuła istnienia dobiegają końca. Widać, jak bardzo jest podzielony na szczeblu centralnym. A tu jest podzielony jeszcze bardziej – mówi Bartosz Bocheńczak, kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa.

„Odzyskajmy Kraków" to pana hasło w materiałach kampanijnych. Co to znaczy?

Występuję w tych wyborach w roli mieszkańca miasta, obywatela, który jest zawiedziony tym, co się dzieje. I nie tylko tym, co działo się przez ostatnie dwa lata rządów Aleksandra Miszalskiego, ale tym, że w zasadzie nie tylko w Krakowie, bo w województwie oraz w całej Polsce mamy pozorny wybór – przez ostatnie 20 lat między kandydatami PiS-u i Platformy. Jako obywatel chciałbym odzyskać Kraków. Chciałbym być przedstawicielem tej grupy, która ma poczucie, że straciliśmy kontrolę nad naszym miastem, że demokracja w Krakowie nie działa. Że przez 20 lat byliśmy łudzeni wizjami naprawy, a w gruncie rzeczy to, co się dzieje w Krakowie, to ogromna siatka powiązań i interesów.

20 lat? Jacek Majchrowski nie był ani z Platformy, ani z PiS-u.

Ale był z lewicy, prawda? Później przybrał inne barwy. Natomiast nie chciałbym, żeby teraz Kraków wpadł w ręce PiS-u. To nie jest moment na to, żeby PiS przejmował władzę w Krakowie. To będzie dokładnie to samo. PiS, który jeszcze przed referendum mówił, że w Krakowie panuje ogromne kolesiostwo. Popatrzmy na to, co się dzieje w województwie – mógłbym wymienić z 50 kolesi pisowskich zasiadających w różnych spółkach, spółeczkach, instytucjach. Oni nie zrobią...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13536

Wydanie: 13536

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij