Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rozłam kościoła odszkodowawczego

09 września 2026 | Dodatek | Stanisław Wiśniewski

Uchwała SN z 14 maja 2026 r. jawi się jako klątwa rzucona przeciwko przedsiębiorcom budowlanym borykającym się z nierzetelnymi kontrahentami.

W głośnej uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 14 maja 2026 r. (III CZP 25/25) przyjęto, że „Odszkodowanie za szkodę wynikłą z nienależytego wykonania zobowiązania z umowy o roboty budowlane nie może zostać ustalone jako równowartość kosztów usunięcia wad”. W oczekiwaniu na jej pisemne uzasadnienie, moje myśli powędrowały do czasów średniowiecznych. Ujrzałem kardynała Humberta, który przybywszy z misją papieską do Konstantynopola w 1054 r., aby załagodzić spór z patriarchą Michałem Cerulariuszem, finalnie złożył jednak bullę ekskomunikacyjną na ołtarzu katedry Hagia Sophia, dając początek Wielkiej Schizmie, czyli rozłamowi chrześcijaństwa na katolicyzm i prawosławie. Z góry przepraszam tę hiperbolę, którą zamierzam rozwinąć w kolejnych szatańskich wersetach felietonu, choć zastrzegam zarazem, że są to przeprosiny pozorne i całkowicie nieszczere, albowiem jestem prawnikiem.

Dzieje sporu

Tak jak Wielka Schizma stanowiła konsekwencję dłuższego procesu polityczno-kulturowego oraz rywalizacji pomiędzy Wschodem i Zachodem, tak i uchwała z 14 maja 2026 r. nie wzięła się znikąd, zaś spór o kwestię odszkodowawczą narastał w łonie SN od dłuższego czasu równolegle do innych sporów. Tak jak na Zachodzie konsekwentnie posługiwano się łaciną, a Wschód zdominowała greka, tak niektóre składy sędziowskie odeszły od ugruntowanej w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13576

Wydanie: 13576

Spis treści

Reklama

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij