Pośrednicy nieruchomości w ryzach
Krok w dobrym kierunku, ale niewystarczający – tak eksperci oceniają projekt Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
Resort rozwoju kilka miesięcy temu zadeklarował, że skończy z wolnoamerykanką u pośredników nieruchomości. Teraz zapowiedzi mają kształt konkretnych przepisów. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji MRiT umieścił projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Kiedyś, żeby zostać pośrednikiem, trzeba było zdobyć licencję, co wymagało wykazania się na egzaminie wiedzą z prawa nieruchomości czy ekonomii. W 2014 r. Jarosław Gowin usunął te „bariery” w dostępie do zawodu i dziś zdarza się, że pośrednik nawet nie zna polskiego, a cóż dopiero przepisów prawa. Wystarczy, że jest niekarany i ma obowiązkowe ubezpieczenie OC na kwotę odpowiadającą wartości 25 tys. euro. Efekt? „Liczne, niepożądane praktyki w zakresie świadczenia usług pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, które prowadzą do obniżenia standardów tych usług oraz ograniczenia przejrzystości rynku” – pisze MRiT.
MRiT proponuje cztery zmiany
1.
7
Doprecyzowanie obowiązków pośrednika
Niezależnie od tego, co uzgodni z klientem w umowie będzie musiał zweryfikować stan prawny i faktyczny nieruchomości (czyli np. sprawdzić, czy nieruchomość ma te cechy, które znalazły się w opisie) i rzetelnie informować o ustaleniach, a także dokumentować czynności związane z prezentacją nieruchomości. To ostatnie ma ukrócić...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)