Złota droga do Los Angeles
Polscy siatkarze zaczynają w czwartek grę w mistrzostwach Europy. Jeśli obronią tytuł, to zapewnią sobie udział w turnieju olimpijskim w 2028 r.
Pierwsza połowa lata przebiegła dla reprezentacji bardzo dobrze. Polacy obronili złoty medal Ligi Narodów, przy okazji pokonując 3:0 w półfinale Słowenię, z którą kiedyś długo nie potrafili sobie poradzić, a w finale ogrywając zawsze groźnych Amerykanów 3:2.
Ten turniej często jest jedynie poligonem dla selekcjonerów i zespoły nie zawsze są w najwyższej formie, ale kolejne trofeum w gablocie należy szanować. Sukces udało się osiągnąć bez kilku podstawowych siatkarzy reprezentacji: kapitana Bartosza Kurka, rozgrywającego Marcina Janusza czy środkowych Mateusza Bieńka, Norberta Hubera i Jakuba Kochanowskiego. Skala zmian w składzie była naprawdę duża, na szczęście ich następcy spisali się bardzo dobrze. Można też było liczyć na liderów: Tomasza Fornala, Wilfredo Leona, Kamila Semeniuka czy Jakuba Popiwczaka.
Nie mówmy o zmęczeniu
Marcin Komenda jest w reprezentacji Polski już od kilku lat, ale do tej pory był drugim rozgrywającym, bo niepodważalną pozycję miał Marcin Janusz. Na szczęście, jak mówił dla „Forum Trenera” selekcjoner Nikola Grbić, obaj...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
