Błąd kultury
Dziesięć razy Partum
Błąd kultury
K RZYSZTOF MASłOń
Drugiego obiegu w PRL wcale nie wymyślił Chojecki z Bogutą. Prekursorem wydawania swoich książek zpominięciem państwowych oficyn był Andrzej Partum. W wieku 23 lat wydał własnym sumptem tomik poezji "Frekwencje z Opisu". Był rok 1961.
Posłowie do drugiego tomiku, wydanego w i dentyczny sposób w 1965 r. , napisał. .. Stefan Kisielewski. "Na wierszach się nie znam -- przyznawał Kisiel -- zwłaszcza na takich, jakie pisuje Andrzej Partum. Ale mimo to, imponuje mi ten młody człowiek swym uporem, kultem sztuki i wiernością wo bec własnej -- wyimaginowanej czy autentycznej, ale przecież po swojemu istniejącej -- koncepcji. Wydać tomik poezji własnym nakładem -- przyznajcie, że rzadko się to zdarza w naszych zuniformizowanych i zmaterializowanych czasach! "
Tomik zatytułowany był " Powodzenia Nieurodzaj -- Zwałka Papki" i zawierał takie utwory, jak "Agregat geograficzny", "Pipeta o potarkę", "Piłowanie", " Cantabile z dziurkacza". Książeczka wydrukowana przez zakład małej poligrafii " Gryf" w Warszawie, zaopatrzona była w przesłanie autora: "Niechaj te utwo ry poezją spisane stanowią mój wkład na święta obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego". Na Pomarańczową Alternatywę trzeba było jeszcze poczekać...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)