Wolność krok po kroku
Wolność krok po kroku
Dla kobiet najważniejsze jest to, że po latach mogą wreszcie uczyć się i pracować, robić coś dla następnych pokoleń. Fot. Łukasz Trzciński
"Wybaczmy naszym drogim siostrom chwilę zapomnienia. Przedstawiały sprawy Afganistanu w Stanach Zjednoczonych tak dzielnie i w sposób tak elokwentny, że niektórym zsunęły się z głów chusty. Zostało to utrwalone na filmie i wywołało w kraju gwałtowne reakcje". Tak afgańskie Ministerstwo ds. Kobiet próbowało wyjaśnić na łamach gazety "Kabul Times" nieporozumienia, które powstały wokół wizyty grupy Afganek w USA.
Władze amerykańskie zaprosiły na miesiąc do USA trzynaście pań reprezentujących ministerstwa: Finansów, Spraw Zagranicznych, ds. Kobiet, Szkolnictwa Wyższego, Odbudowy oraz Telekomunikacji. Uczestniczyły w kursach komputerowych, językowych i z dziedziny zarządzania.
Afgańska telewizja pokazała relację z ich spotkania z prezydentem George'em W. Bushem. Jedna z uczestniczek, sędzia Sądu Najwyższego Marzia Basel, wyraźnie widoczna na filmie bez hidżabu, już nie pracuje. "Te kobiety zhańbiły naród afgański,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
