Nie przegraj już na starcie
Zamówienia publiczne
Nie przegraj już na starcie
Przedsiębiorcy pokrzywdzeni w przetargach publicznych mogą dochodzić swych racji, składając protesty, odwołania i wreszcie skargi do sądu. W ferworze walki często jednak zapominają o dochowaniu wszystkich wymogów formalnych. Tymczasem nawet drobne niedopatrzenia mogą spowodować, że pod uwagę nie zostaną wzięte argumenty merytoryczne.
Statystyka Urzędu Zamówień Publicznych za 2003 r. pokazuje, że na 1615 rozpoznanych spraw z powodów błędów formalnych odrzucono 210 (13 proc.). To jednak nie wszystko. Sporo odwołań zostało bowiem wycofanych (lub nie opłacono wpisu), ponieważ przedsiębiorcy sami zorientowali się, że nie mają szans.
Prawo zamówień publicznych jest tu nieubłagane - jeśli nie zostały dopełnione wszystkie wymogi formalne, to argumenty merytoryczne w ogóle nie są badane.
Dziś więc o najczęściej popełnianych błędach wykonawców i o tym, jak ich uniknąć.
BŁĄD PIERWSZY - TERMINY
To chyba najczęściej popełniane przez przedsiębiorców niedopatrzenie. Rzadziej zdarza się przy odwołaniach, częściej na etapie składania protestów.
Pamiętaj:
> 7 dni - tyle czasu ma wykonawca na wniesienie protestu
Termin ten jest liczony od momentu powzięcia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta