Ni to kot, ni to lis
Dzięki kamerom działającym na podczerwień dwukrotnie zarejestrowano, jak nocą przemykało się przez dżunglę. Dokonali tego badacze z organizacji ekologicznej WWF. Nie ustalili oni jeszcze jednoznacznie, czy drapieżnik jest przykładem nieznanego gatunku z rodziny łaszowatych lub łasicowatych, czy też należy do zupełnie nowego rodzaju. Jeśli tak, byłby to pierwszy od stulecia przypadek odkrycia nowego drapieżnika.
Fotografię wykonano w Parku Narodowym Kayan Mentarang w Kalimantan, w Indonezji.
i.r.

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
