Muzeum zamknięte
Trzeba zdemontować istniejącą ekspozycję, żeby dokończyć budowę, by potem ustawić ją w nieco innej konfiguracji. Trzeba też m.in. zaimpregnować dach, przebudować schody, przygotować czytelnię, wykonać przejścia pomiędzy obecną ekspozycją a nową halą, w której do tej pory trwają prace. - Taka przerwa jest konieczna. Nie da się prowadzić robót wykończeniowych w obecności zwiedzających - mówi dyrektor Muzeum Powstania Jan Ołdakowski.
ikr

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)