Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Izrael mniej obcy dla Arabów

08 stycznia 1996 | Świat | AK

Po zamachu na Rabina

Izrael mniej obcy dla Arabów

Zamach na premiera Icchaka Rabina, dokonany przez żydowskiego fundamentalistę, stał się dla Izraela -- w oczach wielu Arabów -- swoistą "kartą wstępu" do arabskiego orientu, w którym na palcach jednej ręki policzyć można państwa nie mające wswej najnowszej historii przewrotów wojskowych czy zamachów stanu. Co prawda w Izraelu morderstwo premiera nie było związane z próbą zamachu stanu, lecz atakiem fanatyka, wydarzenie to włączyło tak bardzo odróżniające od swych sąsiadów państwo do rodziny narodów, w których przewroty są chlebem powszednim.

Wszystkie kraje otaczające Izrael doświadczyły przewrotów wojskowych (Egipt, Syria, Irak, Libia, Sudan) , wojen domowych (Liban) czy wreszcie krwawych zamachów na przywódców (Jordania i Egipt) . Jedynym państwem, w którym rządy powstawały w wyniku wyborów, a sprawujący władzę zostali do tego powołani przez demokratycznie wyłoniony parlament, był Izrael. Z tego powodu był on -- oprócz wielu innych różnic i sprzeczności interesów -- "obcy na oriencie". Ten fakt był zresztą jednym z zasadniczych elementów antyizraelskiej propagandy w świecie arabskim od chwili powstania tego państwa przed prawie pół wiekiem.

Już nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 640

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij