Wejście w strefę
"Inicjatywa Sądecka": proteza czy przybliżanie powiatowej reformy?
Wejście w strefę
Sądeckie chce przebijać się ze swoimi sprawami, promować swój region. Wierzy w samorządność i skuteczność wspólnego rozwiązywania problemów lokalnych. Te dążenia leżą u podstaw powołania "Inicjatywy Sądeckiej", która obecnie ma przybrać ramy Sądeckiej Strefy Usług Publicznych, czyli pilotażowego powiatu ziemskiego.
Mimo powołania w 1975 roku województwa nowosądeckiego, nie uległy zamazaniu dawne powiatowe podziały. Nigdy nie doszło do pełnej, wojewódzkiej integracji. Pewną odrębność nadal zachowują: Nowy Targ, Limanowa, Gorlice i Nowy Sącz wraz z otaczającymi je gminami. Może warunki geograficzne, a może historia i tradycja sprawiają, że na tych ziemiach ludzie myślą, jak działać wspólnie, jak razem, kupą załatwiać coś w centrali czy sprzedawać walory turystyczne i uzdrowiskowe.
Wciąż żywe jest wspomnienie tzw. eksperymentu sądeckiego, którego idea powstała wkrótce po październikowej odwilży. Wtedy to -- z końcem lat pięćdziesiątych! -- sądecki powiat jako jedyny w kraju otrzymał większą samodzielność w zarządzaniu i gospodarowaniu. Na tamte czasy sądecki eksperyment był czymś zgoła rewolucyjnym. Wyzwolona wówczas społeczna inicjatywa, lokalny patriotyzm, pozwoliły uczynić wiele dobrego dla...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)