Petrolinvest mocno zyskał
Akcje Patrolinvestu, należącego do grupy Ryszarda Krauzego, zyskały wczoraj na wartości ponad 10 proc. Inwestorzy liczą, że spółka sfinalizuje umowy z czterem firmami wydobywczymi w Kazachstanie i przejmie nad nimi kontrolę.
Na zamknięciu sesji walory spółki kosztowały 180,50 zł, o 17,50 zł więcej niż w poniedziałek. Nadal jednak ich cena odbiega nie tylko od rekordu z 2007 r., ale też jest znacząco niższa niż na początku 2008 r. – w styczniu za akcje płacono ok. 300 zł.
Notowania akcji poszybowały po informacjach, że spółka otrzymała w poniedziałek zgodę PKO BP na transakcje wymiany i zakupu papierów w spółkach kazachskich. Patrol-invest zawarł z nimi umowy już na początku roku, ale ich realizacja była odsuwana. Ostatecznie PKO BP, który występuje jako agent kredytu, zgodził się na ich sfinalizowanie. Dzięki temu Petrolinvest będzie mógł przejąć udziały w Kazakhstancaspishelf, Occidental Resources, Caspian Services i TOO Em-baJugNieft.