Przemysłowa produkcja statków
Holendrzy byli tak sprawnymi armatorami, że w XVII w. skupili w swoim ręku trzy czwarte bałtyckiego handlu zbożem, blisko trzy czwarte przewozów drewna, niemal połowę handlu szwedzkimi metalami
Trzy czwarte francuskiej i portugalskiej soli, którą kupowały państwa nadbałtyckie, była transportowana na pokładach holenderskich statków. Ponad połowa importowanych ubrań trafiająca do nadbałtyckich klientów pochodziła z holenderskich warsztatów i transportowały je holenderskie statki. Holendrzy mieli ogromną flotę handlową, której wielkość szacowano na 4 tys. dużych jednostek. Zatrudniała ona 168 tys. marynarzy. Historycy szacują, że w 1670 roku co dziesiąty dorosły Holender był marynarzem. Flota Niderlandów była liczniejsza od angielskiej, francuskiej, niemieckiej, portugalskiej i hiszpańskiej razem wziętych. Gdy Anglicy podczas pierwszej wojny zdobyli tysiąc holenderskich statków handlowych, powiększyli swoją flotę trzykrotnie.
Utrzymanie stanu posiadania floty wymagało...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
