Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prawdziwa konkurencja wkroczy do służby zdrowia

11 września 2010 | Pierwsza strona | Aleksandra Kurowska Sylwia Szparkowska
Każdy fundusz będzie musiał zapewnić klientom dostęp do gwarantowanego koszyka świadczeń – mówi „Rz” minister zdrowia Ewa Kopacz (w środku). Od lewej: Stefan Bogusławski, prezes Sequence HC Partners, prof. Bolesław Samoliński, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Jacek Grabowski, kanclerz Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, podczas panelu na XX Forum Ekonomicznym w Krynicy
autor zdjęcia: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Każdy fundusz będzie musiał zapewnić klientom dostęp do gwarantowanego koszyka świadczeń – mówi „Rz” minister zdrowia Ewa Kopacz (w środku). Od lewej: Stefan Bogusławski, prezes Sequence HC Partners, prof. Bolesław Samoliński, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Jacek Grabowski, kanclerz Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, podczas panelu na XX Forum Ekonomicznym w Krynicy

Koniec dominacji NFZ. Za cztery lata prywatne firmy mają rywalizować o nasze składki

Dodatkowe ubezpieczenia, oddłużenie szpitali przekształcających się w spółki i możliwość wybierania funduszu, do którego trafi nasza składka – to główne założenia rządowego programu reformy służby zdrowia. Przedstawiła go w piątek na Forum Ekonomicznym w Krynicy minister zdrowia Ewa Kopacz.

Pierwsze zmiany mają...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8724

Spis treści

Styl życia

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij