Lizanie ran po kryzysie
Mijają dwa lata od upadku Lehman Brothers. Właśnie to wydarzenie uznano za początek ostatniego kryzysu w światowych finansach. Gospodarka nadal nie wróciła do kondycji sprzed załamania
W światowej gospodarce nadal jest wiele niepewności. A ekonomiści spierają się, czy lepiej teraz dyscyplinować publiczne finanse, czy też może nadal wspierać gospodarkę programami stymulacyjnymi.
– Ożywienia w światowej gospodarce, w najlepszym wypadku, nie będzie przynajmniej przez pół roku, być może nawet 12 miesięcy – uważa główny ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego Olivier Blanchard. Jego zdaniem kluczem do rozwoju jest w tej chwili uporanie się z wysokim bezrobociem, słabym wzrostem produkcji i niskim spożyciem. – Czy wyczerpaliśmy już wszystkie środki stymulacyjne – pyta Blanchard. I sam odpowiada: Nie wydaje mi się. Jego zdaniem spowolnienie będzie wyraźniejsze w Stanach Zjednoczonych, natomiast nieco lepsza sytuacja...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
