Absurdalny luz na barykadach
19 maja ukaże się album Łukasza Rostkowskiego „WAR|SAW. Zrozumieć Polskę”. Materiał jest niezwykłym słuchowiskiem o rzadko dostrzeganej „ludzkiej” stronie Powstania Warszawskiego
To było 8 września, to było Marii. Tam były chyba ze dwie Marie z nami, sanitariuszki czy łączniczki, no więc żeśmy sobie urządzili zabawę, to znaczy tańce, tańczyliśmy. A jeden patrzył na zegarek. Niemcy byli dokładni i strzelali co 40 minut i jak się zbliżało to 40 minut, to on zawołał i biegliśmy do piwnicy. No i znowu jak przeleciał, słychać było, przeleciało, wybuchło, to znowu żeśmy szli i tańczyliśmy".
Snujący tę opowieść głos jest głosem starego człowieka. Cóż, jego młodość przypadła na lata II wojny światowej, a opowiedziane wydarzenie rozgrywało się w trakcie Powstania Warszawskiego. Ono i kilkanaście innych historii, wspominanych przez uczestników walk i zilustrowanych muzyką Łukasza Rostkowskiego, znalazło się na najnowszej płycie, tego coraz głębiej penetrującego polską historię...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

