Jeden pokój wciąż pożądany
Metr jednopokojowego mieszkania blisko centrum w stolicy można kupić za ok. 7 tys. zł. Pod miastem na mkw. wystarczy już 4,7 tys. zł
Wnajbliższym czasie nie powstanie więcej kawalerek niż w poprzednich latach, bo zainteresowanie nimi spadło, głównie za sprawą „Rodziny na swoim". To główny powód, dla którego dużą popularnością cieszą się małe trzypokojowe mieszkania – ocenia Marek Abramczuk ze spółki Mak Dom. Dodaje, że koszty budowy jednopokojowych lokali w porównaniu z większymi są wyższe. –Trzeba też pamiętać o konieczności zapewnienia miejsc postojowych: ich liczba zależy od liczby mieszkań w danej inwestycji. Stąd też kawalerek jest zawsze niewiele – dodaje.
Aldona Krasnodębska, prezes spółki Barc Warszawa, zauważa, że wiele firm chciałoby sprzedawać głównie duże mieszkania, ale klienci szukają mniejszych. – Dlatego deweloperzy na ogół zmieniają projekty. Mieszkań jednopokojowych będzie na rynku przybywać – prognozuje Aldona Krasnodębska.
Zainteresowanie mniejszymi lokalami, szczególnie na osiedlach blisko centrum, odnotował Atlas Estates. – Najszybciej rośnie sprzedaż 40 – 55-metrowych mieszkań dwupokojowych, a nieco wolniej – jednopokojowych – mówi Michał Witkowski z Atlas...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

