Prawo nie ułatwia ściągania zasądzonych alimentów
Dłużnicy alimentacyjni legalnie uchylają się od obowiązku łożenia na utrzymanie własnych dzieci. Umiejętnie wykorzystują luki w przepisach
Przepisywanie majątku na inne osoby, praca na jedną setną etatu czy częsta zmiana rachunków w bankach – to tylko niektóre z licznych sposobów omijania przez alimenciarzy przepisów prawnych. Z danych stowarzyszenia „Damy radę" pomagającego samotnym rodzicom wynika, że spośród ponad 500 tys. egzekucji alimentacyjnych prowadzonych przez komorników zaledwie 14 proc. długów jest w pełni ściągalnych.
Praca na czarno
– Dłużnicy alimentacyjni są najlepszymi prawnikami w Polsce, bo umiejętnie wykorzystują każdą lukę w przepisach umożliwiającą uniknięcie płacenia zobowiązań – mówi Jarosław Świeczkowski, prezes Krajowej Rady Komorniczej.
Jednym z najpowszechniejszych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)