Amerykańskie satelity naprowadzą na rosyjską broń
Pentagon jest gotowy przekazać Ukraińcom kluczowe dane wywiadowcze o rozmieszczeniu wyrzutni rakietowych należących do rebeliantów. Ostateczną decyzję musi podjąć Biały Dom.
Nową inicjatywę Waszyngtonu ujawnił „New York Times". To właśnie za pomocą broni separatyści zestrzelili 17 lipca samolot malezyjskich linii lotniczych.
Zgoda Baracka Obamy oznaczałaby jakościową zmianę w zaangażowaniu USA w konflikt na Ukrainie. Do tej pory Amerykanie unikali bezpośredniej konfrontacji z Kremlem. Teraz mieliby wydatny udział w zniszczeniu sprzętu dostarczanego rebeliantom przez Rosję. Za takim rozwiązaniem opowiada się nie tylko kierownictwo Pentagonu, ale także sekretarz stanu USA John Kerry. Sam Obama nie miał jeszcze okazji zająć się tą kwestią.
Gotowość amerykańskich wojskowych do znacznego zaciśnienia współpracy wywiadowczej z Kijowem to wynik radykalnej zmiany podejścia Stanów Zjednoczonych do konfliktu na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)