Przyszłość jest w kompozytach
Żywice w połączeniu z tkaninami węglowymi i szklanymi zastępują stal i ciekawą ofertę ma także krakowska firma.
Według BMW kilogram stali kosztuje dolara. Aluminium dwa razy więcej, kompozyty zaś są kilka razy droższe od aluminium. Najdroższe są tkaniny węglowe, a mimo to wypierają stal i aluminium. Światowy rynek na węglowe kompozyty osiągnie w 2020 roku wartość 36 mld dol., szacuje Lux Research.
Wykonywane są z nich narty, szybowce, owiewki motocykli, samochody sportowe Formuły 1, łopaty wiatraków, a nawet duże samoloty jak Boeing Dreamliner. Nowy materiał ma jedną wadę – trudno zautomatyzować produkcję takich elementów. Udało się to BMW, które produkuje węglowe nadwozia w 5-minutowym takcie, bez udziału bardzo kosztownych w zakupie i użytkowaniu autoklawów.
Firma Gordon Murray Design, należąca do konstruktora bolidów F1 Gordona Murraya opracowała cykl produkcji...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)