Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Fałszywy bożek (wielkiego) biznesu

10 lipca 2017 | Ekonomia

Michał Wołangiewicz Cena akcji danej spółki odzwierciedla tylko kolektywną opinię uczestników rynku o jej obecnej sytuacji i dającej się przewidzieć najbliższej perspektywie.

Irytujące jest, jak różni komentatorzy wymądrzają się, że cena akcji spadła o tyle i tyle, a więc ten i ten jest o tyle i tyle biedniejszy. Albo że giełda idzie w górę, bo rząd jest cudowny i tak świetnie dba o gospodarkę. Oczywiście, nie można powiedzieć, że takie stwierdzenia nie mają żadnych racjonalnych podstaw. Niemniej są one, co tu dużo mówić, niezbyt mądre...

Cena akcji danej spółki odzwierciedla tylko i wyłącznie kolektywną opinię uczestników rynku o jej obecnej sytuacji i – dającej się przewidzieć w oparciu o opublikowane informacje – najbliższej perspektywie (o dalszą z powodu tzw. racjonalnej apatii wielu po prostu nie dba). Nic więcej.

Maksymalizacja wartości dla akcjonariuszy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10796

Wydanie: 10796

Spis treści

Pierwsza strona

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij