Logo trzeba nabyć od innej firmy
Przedsiębiorcy, którzy oszczędzali na podatkach, rozliczając znaki towarowe, mają coraz trudniej. Fiskus zaostrza przepisy.
Rysunki, wyrazy, hasła czy inne oznaczenia wyróżniające firmowy produkt to znaki towarowe, przez lata chętnie wykorzystywane w transakcjach dających podatkowe oszczędności.
– Przenosząc znak towarowy, np. logo, między firmami, można podnieść jego wartość i naliczyć wyższe koszty uzyskania przychodów. Było to wykorzystywane w optymalizacjach podatkowych, zarówno w dużych międzynarodowych koncernach, jak i małych firmach rodzinnych. Skarbówka zorientowała się jednak, że za dużo na tym traci, i sukcesywnie zaostrza regulacje dotyczące znaków towarowych. Przykładem jest wprowadzenie od 1 stycznia wyraźnego zapisu, że można je amortyzować tylko wtedy, gdy zostały nabyte od innego podmiotu – tłumaczy Tomasz Piekielnik, doradca podatkowy, właściciel kancelarii PBC.
Wyroki niekorzystne dla skarbówki
Po co ta zmiana? Przecież już...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta