Znajdą przestępcę, chodząc po danych
datawalk | Wrocławska spółka ma klientów wśród amerykańskich stróżów prawa hubert kozieł
Niemal każdy, kto się interesuje wykorzystaniem nowoczesnych technologii w walce z przestępczością i terroryzmem, słyszał o spółce Palantir. Ten startup z Doliny Krzemowej zapewnił CIA, FBI i innym amerykańskim rządowym agencjom narzędzia do analizy baz danych, które wykorzystywano m.in. w trakcie polowania na Osamę bin Ladena. Palantirowi rośnie jednak polski konkurent – wrocławska spółka DataWalk (dawniej znana jako PiLab). Stworzyła ona własną platformę do analizy baz danych, którą można wykorzystywać do walki z przestępczością, oszustwami finansowymi, wyłudzeniami ubezpieczeń czy do analizy rynku kryptowalut. Z jej narzędzia korzysta już m.in. polskie Ministerstwo Finansów czy też amerykański zespół stróżów prawa (tzw. gang task force) zwalczający groźny gang MS-13.
Dogłębna analiza
Platforma...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
