Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie można się bronić, zniesławiając

05 lutego 2019 | Prawo | Marek Domagalski

Granicą prawa do obrony są prawa innych osób. Oskarżony nie może się bronić, naruszając ich uprawnienia i wolności.

 

Podczas zeznań przed komisją weryfikacyjną ds. stołecznej reprywatyzacji mec. Robert Nowaczyk na pytanie Patryka Jakiego, czy dobrze się bawi, posądzając na lewo i prawo różne osoby, kiedy wcześniej zeznał, że sam płacił łapówki urzędnikom, powiedział: – Odmawiam odpowiedzi na to pytanie, bo to jest moje konstytucyjne prawo do obrony i w tym prawie do obrony mógłbym powiedzieć, że przyszedł do mnie prezydent Bill Clinton i mu wręczyłem 10 mld euro. I proszę nie czytać wyjaśnień moich złożonych w postępowaniu karnym i nie kazać mi jako świadkowi do nich się ustosunkowywać. Nie muszę potwierdzać swoich wyjaśnień z prokuratury – oświadczył adwokat.

Co z tym Clintonem

Przykład Clintona nie ma tu nic do rzeczy, jest tylko figurą retoryczną, ale przyjrzyjmy się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11273

Wydanie: 11273

Spis treści

Monitor wolnej przedsiębiorczości

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij