Nie można się bronić, zniesławiając
Granicą prawa do obrony są prawa innych osób. Oskarżony nie może się bronić, naruszając ich uprawnienia i wolności.
Podczas zeznań przed komisją weryfikacyjną ds. stołecznej reprywatyzacji mec. Robert Nowaczyk na pytanie Patryka Jakiego, czy dobrze się bawi, posądzając na lewo i prawo różne osoby, kiedy wcześniej zeznał, że sam płacił łapówki urzędnikom, powiedział: – Odmawiam odpowiedzi na to pytanie, bo to jest moje konstytucyjne prawo do obrony i w tym prawie do obrony mógłbym powiedzieć, że przyszedł do mnie prezydent Bill Clinton i mu wręczyłem 10 mld euro. I proszę nie czytać wyjaśnień moich złożonych w postępowaniu karnym i nie kazać mi jako świadkowi do nich się ustosunkowywać. Nie muszę potwierdzać swoich wyjaśnień z prokuratury – oświadczył adwokat.
Co z tym Clintonem
Przykład Clintona nie ma tu nic do rzeczy, jest tylko figurą retoryczną, ale przyjrzyjmy się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)