Pozdrowienia z piekła
Taki jest tytuł biografii zmarłego właśnie asa skoków narciarskich Mattiego Nykänena. To jedna z najsmutniejszych zimowych historii ostatnich lat.
Dzisiejsi kibice skoków narciarskich – skomputeryzowanych, z przelicznikami za wiatr, obniżaną lub podnoszoną belką startową, z kombinezonami badanymi prawie pod mikroskopem – nie mają pojęcia, jaki był ten sport w czasach, gdy wygrywał Nykänen i jeszcze trochę wcześniej.
Odwaga wciąż jest potrzebna, ale dziś jest to już uczucie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)