Już za późno na jesienną listę
Nie ma co skreślać polityków po sześćdziesiątce, ale oni sami powinni dostrzec, że na scenę polityczną wkroczyły już dawno młodsze pokolenia.
Pomysł na budowę listy do Parlamentu Europejskiego przez Koalicję Obywatelską można rozpatrywać z dwóch perspektyw. Z jednej strony to sprawdzony pomysł. Lubimy filmy, które już oglądaliśmy, lubimy piosenki, których już słuchaliśmy.
Lubimy też znanych polityków. Świetne wyniki, jakie uzyskiwał w wyborach europejskich Jerzy Buzek, mogą być dla twórców Koalicji Obywatelskiej dobrym prognostykiem. Leszek Miller, Marek Belka, Włodzimierz Cimoszewicz, Ewa Kopacz, Kazimierz Marcinkiewcz czy Hanna Suchocka mają dziś...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)