Mała czarna działa na wyobraźnię
Picie kawy nie powoduje negatywnych skutków zdrowotnych. Groźniejsze może być natomiast... myślenie o niej. Paweł Łepkowski
Większość z nas zaczyna dzień od filiżanki pachnącej, gorącej kawy. Jesteśmy głęboko przekonani, że napój ten pomaga nam się przebudzić, wyostrza zmysły i daje energię na cały dzień. Ale czy istnieją podstawy naukowe potwierdzające takie jej działanie?
Powszechnie uważa się, że kawa podwyższa ciśnienie tętnicze. Winę za to ma rzekomo ponosić kofeina oraz jej metabolity wraz z produktami metabolizmu w naszych organizmach – teofiliny i teobrominy. Pierwsza jest alkaloidem purynowym zawartym w ziarnach kakaowych i liściach herbaty, który rozszerza naczynia krwionośne i działa moczopędnie, co zasadniczo sprzyja obniżeniu ciśnienia tętniczego.
Skąd więc pojawia się przekonanie, że kawa może działać niekorzystnie na nasze samopoczucie? U nielicznych konsumentów tego napoju może się pojawić nadwrażliwość na teofilinę, skutkująca kołataniem serca, pobudzeniem ośrodkowego układu nerwowego i drżeniem rąk. Nie jest to jednak objaw błędnie łączonego z piciem kawy wzrostu ciśnienia objawowego. Kołatanie serca po wypiciu kawy jest raczej objawem alergicznym, a nie oznaką choroby...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta