Ferrari GTC4 Lusso: Cały rok, przez całą dobę
Na co dzień samochody z napędem na cztery koła nie jeżdżą w terenie, a supersamochody zimą stoją w garażu. Kiedy więc jest okazja, żeby pojeździć Ferrari po śniegu, grzech nie skorzystać. martin Śliwa
GTC4 Lusso jest jak obraz czy rzeźba. Z horyzontalnym, szerokim grillem i tyłem z mocno wystawionymi nadkolami, które mają przywodzić na myśl historyczne modele 355, 512 czy 456. Do tego to jedyne czteromiejscowe Ferrari, które pomieści 450 l bagażu. Prawdziwy, rodzinny samochód z Maranello.
Zimowy tor...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
