Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jeśli nie Donald Tusk, to kto?

15 maja 2019 | Kraj
Donald Tusk nie zdradza na razie swoich politycznych planów
autor zdjęcia: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
Donald Tusk nie zdradza na razie swoich politycznych planów

Michał Kolanko Są inne scenariusze opozycji na kampanię w 2020 roku.

Oficjalnie za wcześnie jest na takie rozważania. Koalicja Europejska – która we wtorek otrzymała wsparcie Inicjatywy Polską Barbary Nowackiej, Unii Europejskich Demokratów i innych mniejszych podmiotów – nie jest pewna nawet wygranej teoretycznie najłatwiejszych dla opozycji wyborów europejskich 26 maja. Ale nieoficjalnie w ramach opozycji, zwłaszcza w Platformie Obywatelskiej, trwają już rozmowy i dyskusje o tym, kto będzie kandydatem na prezydenta w 2020 roku. Z naszych rozmów wynika, że coraz więcej osób twierdzi, iż zostanie nim Rafał Trzaskowski, który pozostaje w bardzo dobrych relacjach z Grzegorzem Schetyną. I niewykluczone, że nawet usłyszał już o takim scenariuszu od samego przewodniczącego partii.

A co z Donaldem Tuskiem, który do tej pory był w retoryce PO pewniakiem, jeśli chodzi o kandydowanie? – Nikt do końca nie wie, czego Donald chce. Czas ucieka. Nie można budować strategii w ten sposób – twierdzi nasz rozmówca z PO. Niektórzy spodziewali się, że Tusk już w czasie swojego krótkiego „powrotu" związanego z 3 maja da w mniej lub bardziej zawoalowany sposób sygnał, że interesuje go prezydentura. Tak się jednak nie stało, chociaż w praktyce trudno było się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11355

Wydanie: 11355

Spis treści

Komunikaty

Zamów abonament