autor zdjęcia: Piotr Guzik
źródło: Fotorzepa
Spekulacje dotyczące przyszłego rządu są dziś przedwczesne – przekonuje poseł Jarosław Gowin, lider Porozumienia.
Czy żałuje pan swojej determinacji, przez którą nie odbyły się wybory 10 maja?
Przeciwnie. Dzięki porozumieniu, które zawarliśmy z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, w Polsce odbyły się wybory demokratyczne, bezpieczne i wolne, a mandat nowo wybranego prezydenta nie może być kwestionowany – ani w kraju, ani za granicą.
Część pana współpracowników twierdziła, że daliście się ponieść panice i te wybory majowe nie były aż tak niebezpieczne.
Mieli na myśli co innego – że jako Zjednoczona Prawica pochopnie zdecydowaliśmy się na próbę przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych, co organizacyjnie było niewykonalne. Jednak w tamtym czasie cała klasa polityczna ponad podziałami partyjnymi była przekonana, że wyborów w formule tradycyjnej przeprowadzić się nie da.
Widział pan poniedziałkowy materiał Wiadomości?
Nie. Nie oglądam telewizji.
Zaatakowano w nim kancelarię premiera z powodu umieszczania ogłoszeń dotyczących przeciwdziałania koronawirusowi w mediach, które – zdaniem autora materiału – są krytyczne wobec rządu.
Tego typu zarzuty są zupełnie nieuprawnione.
...